Moc balonika
Mali Odkrywcy badali właściwości balonów. Balon wypełniony powietrzem to klasyczny eksperyment KMO. Po pierwsze: okazało się, że nie wszystkie balony można łatwo nadmuchać. Niektóre szybko pękały, inne wymagały użycia elektrycznej pompki. Skąd te różnice? Dzieci dopatrzyły się, iż niektóre balony były już „stare” i ich powłoki słabe. Inne były wykonane z „grubej” gumy. Po drugie: balony mają swoją moc, są bardzo elastyczne. Można na nich siadać, kłaść się, układać ciężkie przedmioty , a one nie pękają. Po trzecie: można spełnić marzenie fakira i włożyć w balon patyk tak, aby powstał balonowy szaszłyk. Wystarczy odnaleźć właściwe miejsce do wbicia patyczka. Po czwarte: elektryzowanie balonów to jeden z najprostszych i najbardziej efektownych sposobów na demonstrację zjawisk elektrostatycznych. Proces ten polega na elektryzowaniu przez tarcie. Odkrywcy pocierali balony o wełniane swetry suche włosy lub kawałek materiału poliestrowego. Podczas pocierania elektrony (ładunki ujemne) przechodzą z włosów/swetra na balon. Balon zyskuje nadmiar ładunków ujemnych (elektryzuje się ujemnie), a przedmiot, o który był potarty, staje się naładowany dodatnio. Efektem były włosy które „stawały dęba”, „przyklejanie” balonów do ubrań, ścian, sufitu, podnoszenie nawet dużych kawałków papieru.
ZAOBSERWUJ W DOMU !
Odchylanie strumienia wody: zbliżenie balonu do cienkiego strumienia wody z kranu powoduje jego wyraźne wygięcie.
Odpychanie balonów: dwa naelektryzowane balony (naładowane ujemnie) będą się od siebie odpychać.